Tak bardzo lubię wszystko i w ogóle. No ale kiedy już jestem w swoim mieszkanku...całe to ironiczne lubię ucieka w zapomnienie.
Dziś miałam ochotę na bombę witamin i kolorów. Tak więc jak chciałam- tak uczyniłam. Chcę to mam.
Penne z cielęciną, brokułami, polskim serem Dziugas i kiełkami z cebulki
Potrzebujemy:
- makaron penne (chociaż tagliatelle tez będzie super)
- świeży brokuł
- cebula cukrowa- połóweczka ;)
- czosnek-dwa ząbki ( jak zawsze;))
- papryczka chilli- pół papryczki
- kukurydza konserwowa- 5 łyżek
- cielęcina- ok.300 gram
- cukinia żółta- szklanka
- podprażone pestki słonecznika- kilka łyżek
- kiełki cebuli- taka garść porządna;)
- pomidory koktajlowe- kilka sztuk
- ser Dziugas
- sól, pieprz, sos sojowy
Przygotowanie:
Wstawiamy wodę na makaron, kiedy zacznie się gotować, solimy ją i wrzucamy makaron.
W tym czasie rozgrzewamy oliwę , wrzucamy pokrojoną na paski cielęcinę. Podsmażamy chwilkę i dodajemy cebulkę , czosnek, chilli. Niech się razem rumienią. Pilnujcie ich! Lubią robić psikusy i się spalić! ;)
Brokuł dzielimy na różyczki i dorzucamy do makaronu. Ma być zblanszowany, więc to kilka minut- 3-4.
Mięsko powinno być miękkie, dorzucamy cukinię pociętą na półksiężyce, kukurydzę, pomidorki. Niech sie chwilkę razem duszą. Dla towarzystwa dodajemy sól, pieprz, sos sojowy. Tyle.
Na talerz wykładamy penne z brokułem, na to warzywa z mięskiem. Na to kiełki, pestki <podprażone wcześniej na patelni> i starty Dziugas.
Nieprzyzwoicie dobre!
Tadam!
W tym czasie rozgrzewamy oliwę , wrzucamy pokrojoną na paski cielęcinę. Podsmażamy chwilkę i dodajemy cebulkę , czosnek, chilli. Niech się razem rumienią. Pilnujcie ich! Lubią robić psikusy i się spalić! ;)
Brokuł dzielimy na różyczki i dorzucamy do makaronu. Ma być zblanszowany, więc to kilka minut- 3-4.
Mięsko powinno być miękkie, dorzucamy cukinię pociętą na półksiężyce, kukurydzę, pomidorki. Niech sie chwilkę razem duszą. Dla towarzystwa dodajemy sól, pieprz, sos sojowy. Tyle.
Na talerz wykładamy penne z brokułem, na to warzywa z mięskiem. Na to kiełki, pestki <podprażone wcześniej na patelni> i starty Dziugas.
Nieprzyzwoicie dobre!
Tadam!
P.s. Uszka się trzęsą!




