poniedziałek, 16 maja 2016

Sezon na szparagi. Kolega pstrąg to wie!

 Zielono mi, zielono mi. A w głowie kolorowo! Sziszka w kuchni rządzi od nowa. Mam asa w rękawie. A nawet dwa. Albo trzy!
Cieszę się i skaczę w górę kiedy mogę robić rzeczy niezwykłe. A że czarodziejką jestem- nie dobrze, czasem czarowniczką ;)znam magiczne przepisy.
Jednym z nich zaskoczę Was dziś.

 Cudowne szparagi , które maja w maju swoje pięć minut. Są delikatne, kruche, soczyste. Idealne.
I docenił to Pan pstrąg. Wie z kim ma leżeć na talerzu. Cwaniaczek z niego. Ale , że podobno w trójkę jeszcze fajniej. ..dobry klimat wyczuły młode ziemniaczki. Także tak.

 Musiałam podołać temu towarzystwu. Położyłam wszystkie trzy elementy na jednym talerzu. 
Wyszło cudownie.

 O pstrągu i jego supermocach pisałam już kiedyś. Szparagi więc dziś.
Przede wszystkim bardzo zdrowe( magnez, fosfor, wapń) niskokaloryczne! i pyszne. Świetnie wpływają na kobiety w ciąży (kwas foliowy)
No i ...są afrodyzjakiem.
Jedzcie kochani na zdrowie , i na dobre humory też.




Pstrąg tęczowy pieczony ze szparagami i młodymi ziemniaczkami i jajkiem w koszulce

Potrzebujemy:


  • Pstrąg- 2 szt.
  • Szparagi zielone- pęczek
  • Młode ziemniaki
  • Jajka- dwie sztuki
  • Cytryna
  • Koperek
  • Ocet
  • Masło, oliwa, sól, pieprz, czosnek
* parmezan opcjonalnie

Przygotowanie:

 Ziemniaki skrobiemy- bo mają dużo witamin tuz pod skórką. Więc obieranie jest złe.
Wstawiamy i gotujemy do miękkości.
Rybkę czyścimy, płuczemy dokładnie i osuszamy. Piekarnik nastawiamy na termoobieg. Temperatura 190 st. C
 Pstrąg ląduje na blaszce. Do środka wkładamy cząstki masła, koperek i czosnek.I oczywiście kawałki cytryny. Solimy i pieprzymy. 
Wierzch rybki nacinamy nożem. Dosyć płytko. Nie naruszajmy jej kręgosłupa. Było by rybce smutno!
 Całość solimy, pieprzymy i polewamy oliwą z oliwek. Nie żałujcie. Ona nie szkodzi! ;)
Wstawimy do piekarnika na 15 min.
Po tym czasie , umyte i osuszone szparagi dodajemy do rybek.
Polewamy oliwą, przyprawimy solą i pierzem.
No i ciach na kolejne 10- 15 min.

 Ziemniaki odparowujemy , dodajemy masło i posiekany koperek.
W garnku zagotowujemy wodę z octem.Kiedy będzie wrzała , wlewamy jajka     ( każde osobno) i przykrywamy pokrywką. Gotujemy 2-3 min.
Jajka wyjmujemy na talerzyk, odsączając je.

Rybka doszła!

Podajemy wszystko razem.Na szparagi jajko w koszulce. Koniecznie posypane grubo mielonym pieprzem. Polecam także z parmezanem.


Ojej!
<3










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz