Sziszki w szczególności!
Tak więc główka pracuje...i dobre rzeczy gotuje.
A jak gotuje dla przyjaciółki...robi to na dwa miliony procent.
Kuskus przez Was już dobrze znany i lubiany tym razem z łososiem. Bogactwo wszystkich wspaniałości. Już nie będę pisała kolejny raz jaki on nie dobry, pyszny.
Bo zapeszę i nagle zrobi się do d...drewna podobny.
Tak więc.
Kolorowy czas. Plotek sto.Śmiechu bez liku. Mądrości po pachy. Weekend z panną A. bardzo udany.
Nakarmiłam mojego wróbelka.Mam nadzieję, że brzuszek zadowolony był.
No dobrze. Działamy!
Bo mam potrzebę zaspokojenia głodu nie jednego wróbelka ;)
Porcja dla 2- 3 osób
Łosoś pieczony w miodowej glazurze podany z kuskusem i sałatką ze świeżego szpinaku z rzodkiewką
Potrzebujemy:
- łosoś- filet ok. 50- 70 dag
- kuskus- pół op.
- świeży szpinak- pół. op.
- rzodkiewka
- mini mozzarella
- papryka czerwona, żółta, zielona
- oliwki
- koperek
- szczypiorek
- miód- kilka łyż.
- papryka słodka i ostra, pieprz, sól, czosnek,
- oliwa
- pestki dyni
- cytryna
Przygotowanie:
Miód, czosnek, paprykę , oliwę i cytrynę mieszamy razem.
Łososia myjemy, osuszamy i wkładamy do przygotowanej marynaty. Siup na bok!
Szpinak przebieramy, płuczemy. Osuszamy.
Na półmisku układamy szpinak, na to mozzarellę, pokrojoną na cienkie plastry rzodkiewkę.
Posypujemy pestkami dyni. Polewamy oliwą i skrapiamy cytryną.
Zagotowujemy wodę. Zalewamy kuskus. Dolewamy kilka łyżek oliwy. Mieszamy. Przykrywamy folią aluminiową.
Paprykę kroimy drobno. Siekamy koperek. Wsypujemy oliwki. Napęczniały kuskus mieszamy z kolorowymi jak tęcza papryczkami.
Łososia , posypanego pestkami dyni wkładamy do rozgrzanego piekarnika. 190 st. C. 20 min i jest gotowe.
Jemy Kochane wróbelki. Jemy!









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz