Wybaczcie...ale jak zawsze dzieje się!
Po wielu , wielu przygodach, wielu wielu kilometrach w wesołym towarzystwie, wróciłam.
I chyba długo już stąd się nie ruszam.
Siła wyższa.
Ale jest wiele powodów do radości. I tak tez czynię. Wiele buziek się cieszy z prywatnego ,kucharza' ;)
No i dobrze, niech mają;]
Za oknem lato w pełni. Coś wspaniałego.Wieczorami chill, owocowe piweczko. Miło jest.
No aż się chce kolorowo gotować. A warzywka sezonowe , aż się proszą , żeby z nich korzystać.
A skoro lato to lazur, pomidorki...no i kurczak.
Bo taki rozgolaszony zawsze jest ;) Ubrałam go tym razem w zielony kubraczek z awokado, czerwony krawat z pomidorka i lazurowy płaszcz z serka pleśniowego.
Był zadowolony;) Ja też!
Pełną...buzią;]
Podanym daniem najadły się cztery osoby.
Pierś z kurczaka zapiekana z awokado, pomidorkami i serem lazur z kremowym pure, brokułami i sałatką
Potrzebujemy:
- pierś z kurczaka- podwójna
- awokado- jedna szt.
- pomidorki koktajlowe- szklanka
- ser lazur
- ziemniaki- kilogram
- słodka śmietanka
- masło
- rzodkiewka
- pomidorki koktajlowe
- awokado- pół
- feta- dwa plasterki
- brokuł
- oliwa z oliwek
- sok z cytryny
- sól, pieprz, papryka słodka
Przygotowanie:
Zaczynamy od obrania ziemniaczków- nie znoszę tego robić. Na szczęście mam profesjonalnego obieracza;)
Dzięki M! ;)
Gotujemy do miękkości. Następnie odparowujemy, dodajemy masełko, śmietankę i solidnie ugniatamy, bądź przecieramy na pure.
Kurczaczka odżyłkowujemy etc. Przekrawamy na pół. Układamy na blaszce/ formie. Użyjcie oliwy do natłuszczenia formy.Posypujemy słodką papryką, solimy, pieprzymy. Akcja- standard. Na kurczaczku układamy plastry awokado, następnie pomidorki i na samym końcu lazurek.
Możecie rzucić kilka pomidorków na dodatek- są pyszne, kiedy się upieką.
Wstawiamy nasze dziełko do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C . I dajemy im chwile- tak około 25 min.
Brokuł gotujemy na parze lub w wodzie- tu , nie narzucam się;) Daje Wam możliwość własnego wyboru;]
Sałatkę zaczynamy od pokrojenia pomidorków, rzodkiewki,awokado. Dodajemy oliwę, sól, pieprz, sok z cytrynki. Na samym końcu feta.
Po około pół godzinki wszystko jest bardzo gotowe. Na talerz ciach .
Tadam!













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz