I bardzo kurczę dobrze!
Bo zdrowy jest i warto go jeść. Białko, fosfor, żelazo, wit. b to tylko niektóre z dobrych rzeczy, które ma w sobie hummus.
Można go używać jako dodatek do kanapek, do zapiekanek, jako przystawka lub robić cuda na obiad bądź kolację.
Moje pierwsze spotkanie z tą pastą było kilka...kilka lat temu. Kiedy pierwszy raz wylądowałam w Londynie u mojej przyjaciółki K.
Smak pamiętam do dziś. Niezwykle kremowy, przepełniony świeżą kolendrą, czosnkiem i tahiną.
Aj! Coś wspaniałego.
Ciecierzycę można zamieniać na:
- soję
- białą fasolę
Najlepsza jednak oryginalna- ciecierzyca.
Do dzieła!
Najlepszy hummus pod słońcem!
- puszka ciecierzycy ( lub ok .20-30 dag wystudzonej, ugotowanej ciecierzycy)
- tahini- 4 łyżeczki
- czosnek- 3 ząbki
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek- 6 łyżek
- sok z cytryny
- kolendra lub natka pietruszki
- papryka mielona
- zimna woda, lodowata wręcz- bo to cały sekret- około 80-100 ml
*
Jeśli nie dostaniecie w sklepie tahini możecie ją zrobić sami. To proste!
Cztery łyżki ziaren sezamu prażycie na suchej patelni. Następnie ucieracie blenderem z łyżką oliwy.
Gotowe ;)
Tylko UWAGA!
Sezam ma się lekko zrumienić- jeśli,poczarnieje' na nic to wszystko bo hummus bedziecie gorzki, dlatego uważajcie! ;p
Tylko UWAGA!
Sezam ma się lekko zrumienić- jeśli,poczarnieje' na nic to wszystko bo hummus bedziecie gorzki, dlatego uważajcie! ;p
Ciecierzycę odsączamy z zalewy, wsypujemy do blendera, dodajemy tahinę, sok z cytryny, sól, oliwę,pieprz, czosnek. Zaczynamy powoli ucierać. kiedy będzie nabierać konsystencje masy wlewamy powoli zimna wodę. To czas kiedy hummusik nabiera pięknego koloru.. takie małe czary mary.
Przygotowaną pastę przekładam do talerzyka/miseczki/pojemnika. Posypuję dodatkami, czyli. papryka, oliwa, kolendra.
Najlepszy ze świeżym pieczywem lub warzywkami.
Albo serem cheddar <3 albo zresztą ze wszystkim super jest. ;)
Oj będę to (z)jadła!
;)
Tadam!





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz