sobota, 25 kwietnia 2015

Lekki omlet wiosenny ze szparagami

   Wstałam rano. Było zimno i padał deszcz. Witam w Anglii. 
Ech...
Potrzebowałam energii, kolorów. I przypomniałam sobie, ze dawno nie jadłam omletu.
  Śmieszna historia, bo pierwszy omlet zrobiłam rok temu...dla mojego przyjaciela..i okazało się, że nigdy wcześniej lepszego nie jadł. Albo tylko chciał być miły i  tak tylko czarował... Ale raczej  nie :) Znamy się nie od dziś ;]
A omlety stały się jego ,typowym śniadaniem' , więc chyba było w tym troszkę prawdy;]
   Tak czy inaczej. Puszyste, lekkie jak piórko. Wystarczy tylko zmieniać dodatki. Bo sama podstawa, czyli omlet jest niezmienny.
Nie przepadam za tymi , na słodko' więc zjadłam dziś omlet z pomidorkami cherry, szparagami i parmezanem.

Zaczynamy:



Omlet ze szparagami, pomidorkami i parmezanem


Potrzebujemy:

  • jaja- dwie sztuki
  • mleko- dwie łyżki
  • szczypta soli
  • masło / oliwa

  • szparagi- trzy sztuki
  • pomidorki- kilka sztuk
  • sól, pieprz
  • parmezan

    Szparagi gotujemy na parze tak 4 minutki- muszą być al dente, po czym wrzucamy je do zimnej, ba! lodowatej wody- zachowają dzięki temu swój kolor i nie uciekną wszystkie witaminki.
   Pomidorki przekrawamy na pół, szparagi też- wzdłuż na pół ;] Wiecie o co chodzi;]
Jaja ubijamy z mlekiem na wysokich obrotach, tak około 40 sek. Musi być puszysta pianka.
    Na rozgrzane masełko lub inny tłuszcz wlewamy masę jajeczną i przykrywamy pokrywką.
Po około 2 minutkach < średni ogień> układamy szparagi i pomidorki, po czym znów smażymy około minuty.
    Kiedy omlet będzie ładnie ścięty delikatnie zsuwamy go na talerz, posypujemy parmezanem i świeżo mielonym pieprzem.
Dekorujemy natką pietruszki bądź bazylią.

Smacznego ;)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz