Nie witamy się już " Hej, co słychać" tylko " o Kur* czę ale zimno! " :)
No ale co zrobisz, nic nie zrobisz;) Trzeba stawić temu czoła! ;)
Dziś miałam ochotę na ciasto. A wierzycie lub nie. Piec / jeść słodkości nie lubię. No ale jak wiadomo...kobieta zmienną jest....hehe.
Jako, że mamy sezon na śliwki, jabłka...wybrałam nasze wspaniałe śliwki węgierki.
Słodziaczki <3
Kruche ciasto ze śliwkami, masą budyniową i płatkami migdałowymi
Potrzebujemy:
- mąka- pół kg
- jaja- dwa całe i trzy żółtka
- masło-20 dag
- cukier-szklanka
- proszek do pieczenia- dwie łyżeczki
- sól- dwie szczypty
- kaszka manna- dwie łyżki
- śliwki - 80 dag
- cynamon
- płatki migdałowe
Masa budyniowa:
- budyń śmietankowy- dwa opakowania
- mleko- trzy szklanki
- cukier- cztery łyżki
Składniki na ciasto (poza manną i śliwkami) zagnieść.
Podzielić na dwie części (70% i 30%).
Schłodzić w lodówce.
Śliwki pozbawić pestek, pokroić na ćwiartki.
Dno blaszki wyłożyć papierem do pieczenia.
Większą częścią ciasta wylepić dni formy.
Posypać manną.
Gęsto poukładać śliwki.
Śliwki posypać cynamonem.
Ugotować budyń.
Gorącym budyniem zalać śliwki.
Drugą część ciasta rozwałkować, powycinać gwiazdki lub inne kształty ( ja lubię gwiazdki :))
Ciasto piec w 180C ok. 30 minut. Po tym czasie wyjąć ciasto z piekarnika i posypać je płatkami migdałowymi. Włożyć ponownie na 15-20 min. Ja piekłam z termoobiegiem.
Wystudzić.Włożyć na kilka godzin do lodówki by masa ładnie się ścięła.
Podzielić na dwie części (70% i 30%).
Schłodzić w lodówce.
Śliwki pozbawić pestek, pokroić na ćwiartki.
Dno blaszki wyłożyć papierem do pieczenia.
Większą częścią ciasta wylepić dni formy.
Posypać manną.
Gęsto poukładać śliwki.
Śliwki posypać cynamonem.
Ugotować budyń.
Gorącym budyniem zalać śliwki.
Drugą część ciasta rozwałkować, powycinać gwiazdki lub inne kształty ( ja lubię gwiazdki :))
Ciasto piec w 180C ok. 30 minut. Po tym czasie wyjąć ciasto z piekarnika i posypać je płatkami migdałowymi. Włożyć ponownie na 15-20 min. Ja piekłam z termoobiegiem.
Wystudzić.Włożyć na kilka godzin do lodówki by masa ładnie się ścięła.
A potem już tylko jeść.
Tadam!











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz