Inspiracją do dzisiejszego dania był dla mnie mój najwspanialszy Jamie Oliver. Uwielbiam go za jego sposób gotowania, podawania, mówienia o tym... (i mogła bym tak bez końca;))
Z innej beczki. Kuskus jest świetny! Wiecie o tym? Jest lekkostrawny, łatwy w przygotowaniu.
Ma dużo błonnika, więcej białka niż kasza perłowa lub ryż i może być spożywany przez osoby cierpiące na dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, gdyż nie podrażnia żołądka. A na to ostatnio zwracam uwagę. Heh. Chociaż nie ma w tym nic śmiesznego. Ale taka już moja natura. Śmieję się z siebie;p
No ale do rzeczy.
Obłędna wieprzowina z chorizo w połączeniu z aromatycznym kuskusem.
Potrzebujemy:
- szynka wieprzowa- 40 dag
- chorizo/salami ostre paprykowe- 8 dag
- papryka czerwona i żółta
- cebulka dymka
- czosnek- trzy ząbki
- czarne oliwki- ćwierć szklanki
- kaszka kuskus- 20 dag
- szpinak -10 dag
- kolendra/natka pietruszki- pęczek
- cebulka dymka (zielona część) najlepsza! ;)
- cytryna
- miód- dwie łyżki
- ocet balsamiczny- łyżka
- feta- 10 dag
- jogurt naturalny - 200 ml
- harrisa- czubata łyżka ( niekoniecznie)
- sól, pieprz, papryka ostra (najlepsza wędzona)
Przygotowanie:
Szpinak, dymkę, kolendrę-tudzież natkę pietruszki blenujemy. Ja posiekałam bardzo drobno. Lubię siekać! ;)
Zagotowujemy wodę na wrzątek. Do zblendowanych zielonych elementów kuskusu wsypujemy kaszkę i zalewamy bardzo gorącą woda, w końcu na ogniu gotowana (haha-taki suchar)
Mieszamy razem dodajemy szczyptę soli i pieprzu. Odstawiamy na bok. Przykrywamy kaszkę folią, żeby pęczniała i nabierała aromatu ziół. -(nie mylić z pękał;)Kuskusu nie pękaj! ;p
Mieszamy razem dodajemy szczyptę soli i pieprzu. Odstawiamy na bok. Przykrywamy kaszkę folią, żeby pęczniała i nabierała aromatu ziół. -(nie mylić z pękał;)Kuskusu nie pękaj! ;p
Wieprzowinkę kroimy na paseczki, papryki także, cebulkę dymkę( białą część) też. Czosnek przeciskamy przez praskę. Chorizo (ewen.salami) kroimy też na paseczki. A co tam!
Na dwóch łyżkach oleju podsmażamy chorizo, później wieprzowinkę. Dodajemy cebulkę, nast. papryki. kiedy wszystko zacznie się pięknie rumienić dodajemy miodek i ocet , a także pieprz, sól, paprykę ostrą. Chwilkę później wrzucamy czarne oliwki. Dolewamy około 150 ml wody i dusimy. Dusimy , aż udusimy. :)
Pachnie obłędnie!
Jogurt naturalny mieszamy z harrisą. Zróbmy to subtelnie;) Esy floresy. Niech będzie ładnie.
Zdejmujemy folię z kuskusu, rozpulchniamy widelcem. Tworzymy na talerzu małe dzieło. Kuskus, na to mięsko. Kilka kleksów jogurtu. Posypujemy pokruszoną fetą, kolendrą/ pietruszką. Na bok talerza układamy cytrynkę.
Obłęd!
P.s!
Opcja vege! Równie pyszna.
Zamiast świnki dodajcie soję. Mogą być kotlety sojowe, które się obgotowuje , a później się robi jak z mięskiem, może być tofu, mogą być kalmary. Ale nie sądzę, że vege ludki zjedzą kalmary;)
Tak czy siak- jest opcja <3
Pachnie obłędnie!
Jogurt naturalny mieszamy z harrisą. Zróbmy to subtelnie;) Esy floresy. Niech będzie ładnie.
Zdejmujemy folię z kuskusu, rozpulchniamy widelcem. Tworzymy na talerzu małe dzieło. Kuskus, na to mięsko. Kilka kleksów jogurtu. Posypujemy pokruszoną fetą, kolendrą/ pietruszką. Na bok talerza układamy cytrynkę.
Obłęd!
P.s!
Opcja vege! Równie pyszna.
Zamiast świnki dodajcie soję. Mogą być kotlety sojowe, które się obgotowuje , a później się robi jak z mięskiem, może być tofu, mogą być kalmary. Ale nie sądzę, że vege ludki zjedzą kalmary;)
Tak czy siak- jest opcja <3
Tadam!