Zanim się do niej dobrałam poszły w ruch tasaki, noże i inne instrumenty kuchenne.
Moja współlokatorka płakała ze śmiechu.
No ale do rzeczy.
Na pojedynek w tym tygodniu wyzwałam dynię.
Lubię produkty sezonowe, więc chyba na jesienną pogodę- żadne inne warzywo tak nie pasuje.
Można z niej wyczarować cuda, ale uwaga! w karetę się nie zamienia- i o północy zmuszona jestem wracać nadal taxi. Ech...;)
Dynia to źródło białka i błonnika, ma właściwości przeciwzapalne, jest niskokaloryczna,zawiera też beta karoten ! Opóźnia procesy starzenia.Także no! Jemy dynię ! <3
Pękate magiczne warzywko zapełniło brzuszki kilku osobom.
Krem marchewkowo- dyniowy z migdałami
- dynia- kilogram
- marchewka- pół kilograma
- cebula
- czosnek- dwa ząbki
- bulion warzywny- litr
- śmietana 30 %- pół szklanki
- migdały- garść
- natka pietruszki
- sól, pieprz
Przygotowanie:
Dynię obieramy ze skórki, oczyszczamy z pestek, kroimy na mniejsze kawałki. Marchewkę obieramy, kroimy na kostkę. Cebulę i czosnek siekamy.
W garnku z grubym dnem rozgrzewamy oliwę, wrzucamy cebulę, czosnek, po chwili marchewkę i dynię. Przesmażamy chwilę.
Warzywa zalewamy bulionem i gotujemy około pół godziny. Po tym czasie blendujemy zupę , doprawiamy śmietanką, solą, pieprzem.
Podajemy z podprażonymi na patelni migdałami i posiekaną natką.
Zupka bardzo smakuje z:
Tostami z chleba pełnoziarnistego, z pieczoną dynią, białym serem i szczypiorem.
Potrzebujemy:
- chleb pełnoziarnisty
- dynia- około pół kilograma
- biały ser
- pomidorki
- szczypior
- oliwa, sól, pieprz, gałka muszkatołowa, cynamon
Przygotowanie:
Dynię kroimy na małe kawałki, marynujemy w oliwie, soli, pieprzu, cynamonie, gałce muszkatołowej.
Zostawiamy na godzinę.
Po tym czasie wykładamy dynie na blachę, pieczemy około 25 min. w piekarniku nastawionym na 160 st. C
Z chlebka robimy tosty, skrapiamy oliwą, układamy biały ser, pieczoną dynię, pomidorki i posypujemy szczypiorkiem. Obowiązkowo grubo mielony pieprz!
Voila!






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz