niedziela, 27 grudnia 2015

O-rzeszek! czyli Asia pracownik miesiąca! ;]

 I znowu ciastko.
Cóż zrobię, że lubię robić coś dla innych.
Ludziki z pracy lubią jak coś upiekę.Więc w wolnej chwili robię to.
 Ciasteczko orzechowe zniknęło w chwil kilka.
Wszyscy wiemy , że orzechy  warto jeść. A dlaczemu? A to dlatemu, że mają dużo dużo kwasów wielonienasyconych, które pomagają obniżyć zły cholesterol.
Dobrze wpływają na pracę mózgu. 
Kurczę czasem myślę, że warto było by je niektórym ludziom na martwicę mózgu przepisać...
No ale nie jestem jeszcze ministrem zdrowia.
Czcze życzenia panny Joanny. Póki co.

 No ale, moje robaczki, pamiętajcie , że orzechy są kaloryczne. Więc tak z umiarem je chrupać proszę!




Orzechowiec i już.

Potrzebujemy:


  • 5 jajek
  • szklanka cukru
  • szklanka orzechów włoskich zmielonych
  • 100 gr masła
  • 200 gr mąki
  • cynamon,proszek do pieczenia ( 2 łyż. )
  • serek philadelfia
  • miód

Przygotowanie:

  Białka ubijamy ze szczypta soli.Wsypujemy cukier.
Dodajemy żółtka. Dodajemy roztopione masło. Następnie cynamon, mąkę i orzechy, proszek do pieczenia.
 Tortownicę smarujemy masełkiem. Piekarnik rozgrzewamy do 190 st. C
Wstawiamy ciasto na 35- 40 min.

 Serek ucieramy z miodem. 
Schłodzone ciasto smarujemy kremem. Ozdabiamy lub nie. Jak kto lubi cząstkami orzechów.


Tadam!







Rybka popłynęła...Szczepan się zgubił.

   Ojejka. Wiem, dawno nic nie było.
Już chyba sama sobie nie wytłumaczę tego. Cały czas coś.
A to to. A to tamto. człowiek nie ma czasu na blogowanie.
No i przyszły święta.
Święta maja tę moc.
Każdy widzi ją, czuję ją inaczej.

Moja moc to przyjaciele. 

   Zawsze, tzn. od dawna już ;) dzień ten spędzam z moimi ludzikami od serduszka.
Miło jest , wesoło , że hej.
Świat podbity razy milion;]

   Ale żeby mieć moc zdobywania wszechświata trzeba coś jeść. 
Padło na rybkę. No rzec jasna. Rybka nie była samotna. Ale śmieszka z niej straszna ;)



Sandacz w sosie porowo -serowym z ziemniaczkami opiekanymi i słodkim groszkiem


* porcja x 2


Potrzebujemy:

  • sandacz - dwa filety
  • por
  • ser gorgonzola lub lazur niebieski
  • śmietanka 36%
  • ziemniaki - 3, 4 szt.
  • groszek cukrowy - garść ;)
  • pomidorki koktajlowe
  • oliwa, masło, czosnek, szczypiorek
  • pieprz, sól, tymianek, mąka
  • cytryna !


Przygotowanie:

   Ziemniaki podgotowujemy , ok. 15-20 min.
W tym czasie marynujemy rybkę. Solimy, dodajemy zioła. Obtaczamy w mące. Smażymy na oliwie. Odkładamy na bok.
Na patelni roztapiamy masło z oliwą. Wrzucamy pokrojonego w plasterki pora.    Dusimy chwilkę. Dodajemy czosnek. Pieprz. Zioła. Wlewamy śmietankę. Dodajemy ser . Czekamy aż się roztopi. Wszystko ma się pięknie połączyć. Na koniec dodajemy podsmażone filety sandacza.
Ziemniaki osączamy z wody.Podsmażamy na masełku.
Groszek blanszujemy w wodzie z odrobiną soli i cukru.

Podajemy z pomidorkami.
I koniecznie z cytrynką! 
Tadam!